Rekomendacja Zakładu Żywienia i Suplementacji Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach

Doping w sporcie

Agresja sterydowa


dr Dariusz Szukała


Źródło: fitdietetyk.pl


Agresja sterydowa

Strona 1 z 2

W ciągu ostatnich lat w naszym kraju doszło do wielu brutalnych morderstw, których sprawcami byli bardzo młodzi ludzie. W wielu przypadkach wskazano, że ich poczytalność w dużej mierze była ograniczona nadużywaniem leków sterydowych

Smutne oczy Bartka bezwiednie wpatrują się w ścianę. Jej szara, przybrudzona powierzchnia bezlitośnie uświadamia mu, że jego życie już nigdy nie będzie normalne i szczęśliwe. A przecież nie tak dawno miał cudowne marzenia, plany, kończył szkołę, chciał studiować. Nagle w jednej chwili jego życie legło w gruzach, na horyzoncie pojawił się mglisty, przerażający świat... Na odgłos zbliżających się kroków, serce zaczęło mu szybciej bić, poczuł ścisk w gardle, przeszywający lęk, strach i odosobnienie. Kroki ustały... Ciężkie, metalowe drzwi otworzyły się, na wprost stanął rosły facet, który zimnym, przenikliwym głosem rozkazał wyjść na zewnątrz. Już trzeci raz w tym tygodniu, Bartek odwiedza więziennego psychologa. Teraz, to jedyna bliska mu osoba, która potrafi wykrzesać dla niego ciepłe, życzliwe słowo. Na ostatnich dwóch spotkaniach nie wiele z siebie wydukał, zalewał się łzami żałował... Ale tym razem było inaczej... Zachowywał się spokojnie, dojrzale, jedynie małe drobne szczegóły zdradzały jego wewnętrzny strach i niepokój – opowiedz mi Bartku o swoich rodzicach – spytała psycholog. Na jego twarzy przez moment pojawił się maleńki, trochę wymuszony grymas uśmiechu, potem chwila milczenia, zaczął mówić – wydaje mi się, że prowadzili dobry i szczęśliwy dom, chociaż jako dziecko nie wspominam go najlepiej. Byłem jedynakiem, oni usilnie pragnęli mojego sukcesu, chcieli mieć grzecznego i potulnego synka. Kazali ślęczeć nad książkami, odradzali wychodzenia z domu, ktokolwiek mnie odwiedzał, natychmiast odprawiany był z kwitkiem. W szkole wciąż się ze mnie wyśmiewano, nazywano kujonem, maminsynkiem. Mimo dobrych ocen, oni i tak nie byli ze mnie dumni, wciąż upokarzali, porównywali do lepszych, nie potrafili wydobyć z siebie dobrego słowa. Byłem strasznie zalękniony, samotny, często przemawiała przeze mnie złość i skryta agresja. Ale ostatnie wydarzenia w Twoim życiu nie wskazują, byś przypominał słabego i zakompleksionego nastolatka? - przerwała psycholog  – tak to prawda. Wszystko zmieniło się gdy zaprzyjaźniłem się z Jarkiem. Był dla mnie prawdziwym synonimem twardziela. Jego potężna, umięśniona postura budziła respekt w szkole, uprawiał sporty walki, ćwiczył kulturystykę. Byłem dumny, że mam takiego właśnie kumpla, chciałem i wręcz marzyłem by stać się taki jak on. Wiedziałem jednak, że droga do sukcesu nie będzie łatwa i przy mojej wątłej, kościstej sylwetce raczej nie zrealizuje swoich marzeń. Wtedy Jarek wyznał mi prawdę. Uświadomił, że zarówno on jak i jego kumple biorą specjalne środki, które potrafią czynić cuda. Jego słowa strasznie przemówiły mi do wyobraźni, uległem...

Toksyczne dzieciństwo

Każdy człowiek w ciągu swojego życia gromadzi doświadczenia na podstawie, których buduje obraz własnej osoby. Wnikliwej samoocenie podlegają różne czynniki, zarówno te dotyczące naszego wyglądu czy sprawności fizycznej, jak i te określające nasz intelekt, uzdolnienia czy pozycje społeczną. Pierwszym i niewątpliwie najważniejszym środowiskiem, gdzie kształtuje się nasza tożsamość jest rodzina. To przede wszystkim rodzice wywierają najistotniejszy wpływ na rozwój psychiczny dziecka, jego osiągnięcia szkolne, równowagę uczuciową, dojrzałość emocjonalną a także stosunek do siebie i grupy rówieśniczej. Wpajają wartości, normy, wzorce zachowań, uczą wnikliwie postrzegać świat i otaczających ludzi. Metody wychowawcze bywają różne. Jedni starają się stwarzać warunki bezstresowe, zaspokajają wszelkie potrzeby i zachcianki dziecka, skrupulatnie chronią przed złym światem. Inni wdrażają metody autokratyczne, wyznaczają ścisłe reguły gry, stosują kary za naruszanie ustalonych zasad i przepisów, chcą by dziecko całkowicie było podporządkowane ich woli. Jeszcze inni wykazują całkowitą obojętność, w konsekwencji czego rolę wychowawcy przejmuje telewizor, komputer lub ulica. Niemały wpływ na rozwój psychiczny młodego człowieka ma również ogólna atmosfera panująca w domu. Obserwowanie prymitywnych zachowań rodziców, konfliktów, nieporozumień, awantur zakrapianych alkoholem może w niezwykle silny sposób odbić się na psychice dziecka i zaważyć na jego dorosłym życiu. Jak wynika z licznych badań psychologicznych, zarówno nadmierna opieka i pobłażliwość rodziców jak i ich bezwzględne surowość czy obojętność wychowawcza, w większości przypadków prowadzą nie tylko do osłabienia więzi rodzinnych, ale także mogą wyzwalać w dziecku trudne do opanowania uczucia zobojętnienia, wrogości i agresji. Młody człowiek, który przez lata wychowywany był w atmosferze rodzinnej pozbawionej ciepła, zrozumienia i tolerancji, żyje najczęściej w bardzo silnym napięciu i lęku, boryka się z poczuciem własnej wartości i wymusza na otoczeniu zwrócenie na siebie uwagi. Szuka akceptacji poza domem, wśród ludzi, którzy mogą go docenić i potraktować poważnie. Nic więc dziwnego, że wiele młodych osób wiąże się z sektami, narkomanami i różnymi grupami nieformalnymi.

Sterydowe poczucie wartości

Od pewnego czasu dość niepokojącym zjawiskiem potęgującym się w naszym kraju jest rosnące zainteresowanie młodzieży, przede wszystkim młodych mężczyzn przyjmowaniem środków farmakologicznych o działaniach anaboliczno-androgennych. Jak dowodzą badania, preparaty te mogą istotnie zaburzać naturalne procesy fizjologiczne, a także negatywnie wpływać na stan psychiczny człowieka. Narastająca fala niedozwolonego dopingu wśród młodzieży niezwiązanej ze sportem wyczynowym, wyraźnie wskazuje, że wiele osób boryka się z silnymi zaburzeniami emocjonalnymi, poczuciem niskiej wartości i nieumiejętnościami radzenia sobie z problemami życia codziennego. Dla wielu, sterydy to jedyna możliwość zabłyśnięcia, sposób ukrycia kompleksów, lęków i obaw. Potężne mięśnie dają przewagę nad rówieśnikami. Na dyskotece zawsze znajdzie się ktoś słabszy, komu można przyłożyć. Sterydy wzmacniają agresję, dają siłę i pewność siebie, a to z kolei staje się skuteczną formą obrony przed licznymi kompleksami czy niedowartościowaniem. Sprawienie komuś krzywdy czy bólu może skutecznie osłabić reakcję emocjonalną związaną z silnym napięciem, uczuciem bezradności i niepokoju. Nieuświadomiona agresja, szczególnie wzmacniana działaniem środków sterydowych może jednak zakończyć się tragicznie.

W oczach Bartka zakręciły się łzy. Miał nie płakać, być silny, pokazać, że potrafi być twardzielem. – Gdybym tylko mógł cofnąć czas. Naprawdę, niech mi pani wierzy, strasznie tego żałuje, czuje się okropnie, ale wiem, że to nic nie zmieni. – Powiedz mi Bartku, czy zauważyłeś, aby twoje zachowanie zmieniło się w okresie przyjmowania tych leków? – Nie mam pojęcia, czy sterydy uczyniły ze mnie takiego potwora, ale wiem, że krok po kroku, okropnie niszczyły moją psychikę. Do tego jeszcze to środowisko. Przez wszystkie lata nigdy nie byłem doceniany, Ci kumple byli dla mnie jedynymi ludźmi przy których wreszcie poczułem się ważny. Po kilku miesiącach obcowania z nimi zyskałem wiarę w siebie, stałem się silny, potężny, zacząłem być zauważany, budziłem strach, mogłem dominować. Wiara we własne siły zaczęła wyzwalać we mnie niekontrolowaną agresję, byłem wstanie przyłożyć każdemu, nie czułem lęku, strachu i niepewności. Wielokrotnie szukałem zaczepek, by pokazać sobie i innym, to co potrafię. W domu stawałem się nie do zniesienia, matka wciąż płakała, ojciec krzyczał, ale widziałem, że czują respekt. Niekiedy wpadałem w furię, tylko resztki jakiegoś instynktu hamowały mnie, by nie zrobić nikomu krzywdy. Jednak z miesiąca na miesiąc coraz mniej panowałem nad sobą, agresja powoli przeistaczała się w nienawiść, zacząłem pić, nie wracać na noc, kraść... Awantury w domu wciąż się nasilały. Coraz częściej między mną a ojcem dochodziło do rękoczynów. Któregoś dnia tak go uderzyłem, że całkowicie stracił przytomność, wyszedłem wtedy z domu i nawet nie zainteresowałem się jego losem. Spędził dwa dni w szpitalu z podejrzeniem wstrząsu mózgu, ale nie sypnął mnie, w końcu byłem jego synem. Przez tydzień nie pojawiłem się w domu, gdy wróciłem nikt nie odezwał się słowem. Nie uświadamiałem sobie, że stoję już na krawędzi przepaści, nie miałem sił by zawrócić, nie miałem nikogo kto podałby mi rękę. Od tragedii dzielił mnie już tylko jeden, mały krok...

Duszna sala treningowa. W narożniku przed lustrem, 120 kg obłąkaniec, z karkiem jak tur wrzeszczy w niebogłosy wypychając pokaźną sztangę z nad karku. Reszta w ciszy i skupieniu stoi wpatrzona jak w anioła. Bez wątpienia jest tutaj największy i najsilniejszy, budzi podniecenie, podziw i uznanie. Swoim tępym i agresywnym wzrokiem manifestuje otoczeniu, że nie warto z nim zadzierać. Niewątpliwie większość osób nadużywających sterydy odznacza się silną wrogością, impulsywnością, drażliwością, zachwianiem emocjonalnym, a także wykazuje skłonność do psychopatologii. Nic więc dziwnego, że potęgująca się fala niedozwolonego dopingu budzi mnóstwo niepokoju społecznego i staje się coraz częstszym obiektem dyskusji w mediach. W ciągu ostatnich lat w naszym kraju doszło do kilku brutalnych morderstw, których sprawcami byli bardzo młodzi ludzie. W wielu przypadkach wskazano, że ich poczytalność w dużej mierze była ograniczona nadużywaniem leków sterydowych. Ale czy rzeczywiście preparaty te mogą wyzwalać aż tak potworne zachowania, rodzić tragedie, utrudniać normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, być przyczyną silnych zaburzeń emocjonalnych? Na pytanie to nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Leki sterydowe są przecież w sporcie wyczynowym stosowane od kilkudziesięciu lat, a jednak wśród sportowców rzadko spotyka się przypadki antyludzkich zachowań. Co więcej, preparaty te przecież nadużywane są także przez szerokie grono osób niezwiązanych ze sportem, a mimo to w postępowaniu wielu z nich nie widać specjalnej agresji fizycznej czy werbalnej. Najprawdopodobniej więc problem ten jest znacznie bardziej złożony.

Biologiczne podłoże agresji

Spróbujmy postawić sobie kilka pytań: dlaczego mężczyźni są bardziej brutalni niż kobiety? Dlaczego chłopcy wykazują większe tendencje do zachowań agresywnych niż dziewczynki? Dlaczego więzienia przepełnione są głównie mężczyznami, dlaczego kobiety skazywane są raczej za przestępstwa przeciwko własności jak kradzież, defraudacja czy fałszerstwo, niż za przestępstwa związane z użyciem przemocy (morderstwo, pobicie, napad)? Czy przyczyny tych różnic mogą mieć podłoże biologiczne? Jak dotąd nie ma w tej kwestii jednoznacznych dowodów, ale istnieją przypuszczenia, że siła agresji w dużej mierze może być związana z płcią. W organizmie mężczyzn krąży 10-krotnie więcej testosteronu niż w organizmie kobiet, co może wskazywać, że sfera naszej psychiki znajduje się w dużej mierze pod kontrolą układu hormonalnego.
Zaaplikowanie zwierzęciu testosteronu wyzwala w nim bardzo silną agresję – dowiedziono to już wielokrotnie. Tą samą zależność można zaobserwować u człowieka. Im wyższy poziom męskiego hormonu we krwi, tym większa skłonność do przemocy i brutalnych zachowań. Potwierdzeniem tego mogą być badania przeprowadzone na więźniach w 1988r. Okazało się, że poziom testosteronu we krwi u osób odsiadujących wyroki za przestępstwa z użyciem przemocy, był znacznie wyższy niż u innych więźniów. Spostrzeżenia te pokrywały się zarówno w przypadku mężczyzn jak i kobiet.

Jeżeli więc podwyższony poziom testosteronu we krwi sprzyja inicjacji zachowań agresywnych, nic dziwnego, że przyjmowanie leków sterydowych, będących pochodną tego hormonu może jeszcze wyraźniej nasilać niekorzystne reakcje psychiczne. Analizując bezpośredni wpływ leków sterydowych na psychikę ludzką, należy mieć na uwadze, że siła ich negatywnego oddziaływania może być także uzależniona od bardzo wielu czynników, takich jak: rodzaj i ilość przyjmowanego środka, czas jego stosowania oraz czystość.



O autorze :

dr Dariusz Szukała


Hormon wzrostu Hormon wzrostu O hormonie wzrostu krążą wręcz legendy. Ten owiany tajemnicą lek jest bez wą...
Problemy z prostatą Problemy z prostatą Od dłuższego czasu miewasz niepokojące problemy z oddawaniem moczu. Nieraz k...
Impotencja posterydowa Impotencja posterydowa Według opinii wielu kobiet, mężczyźni o przesadnie umięśnionej sylwetce ciał...