Rekomendacja Zakładu Żywienia i Suplementacji Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach

Doping w sporcie

Impotencja posterydowa


dr Dariusz Szukała


Źródło: fitdietetyk.pl


Impotencja posterydowa

« Początek | Strona 2 z 3

Gdy męskość zawodzi

Funkcjonowanie męskiego układu płciowego oraz zdolność do pełnego przeżywania intymnych doznań, zależne jest od wielu czynników natury fizycznej i psychologicznej. Mechanizm wzwodu wymaga prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, naczyniowego i hormonalnego. Zaburzenia na którejkolwiek z tych płaszczyzn mogą być przyczyną częściowej lub całkowitej impotencji.
Poniżej przedstawiono kilka podstawowych czynników niezbędnych dla prawidłowego przebiegu erekcji prącia. Każdy z tych etapów może ulec silnemu zaburzeniu pod wpływem ingerencji leków sterydowych. Co gorsza, efekty tych zaburzeń mogą się nie tylko nakładać, ale także potęgować i w konsekwencji doprowadzić do trwałych i nieodwracalnych zmian chorobowych w układzie płciowym. Spróbujmy jednak dokładniej prześledzić mechanizm negatywnego wpływu sterydów na życie seksualne.

Hormonalne przyczyny zaburzeń wzwodu

W złożonym systemie pobudliwości seksualnej najważniejszą rolę odgrywa mózg. To właśnie tam uruchamiany jest cały arsenał substancji wzmagających pożądanie, bez względu na to czy jego inicjacją są strony czasopisma erotycznego, film porno czy szałowa dziewczyna w mini. Ale seksualny apetyt to dopiero początek skomplikowanej drogi prowadzącej ku urzeczywistnieniu erotycznych pragnień. Aby mężczyzna mógł stanąć na wysokości zadania, musi osiągnąć wzwód, co nie zawsze bywa proste. W przeciwieństwie do porannej erekcji, pojawiającej się samoistnie, mężczyzna potrzebuje odpowiedniego bodźca, który zostanie właściwie zinterpretowany przez mózg. Jeżeli źródło podniety seksualnej zostanie wkręcone w odpowiednie tryby, jest szansa, że cały proces zostanie uwieńczony sukcesem. Jednak do tego nie wystarczy jedynie świadomość istnienia bodźca erotycznego, ale muszą być także spełnione odpowiednie uwarunkowania hormonalne. Aby mężczyzna mógł przełożyć obraz wyłaniających się spod sukienki stringów na stan erekcji prącia, musi mieć m.in. wystarczającą ilość testosteronu we krwi. Ten najważniejszy hormon męski wpływa na zwiększone libido poprzez uwrażliwienie ośrodków seksualnych w układzie nerwowym, warunkuje odpowiednią pobudliwość stref erogennych oraz wpływa na ogólną aktywność seksualną. Testosteron oddziałuje na męskie zachowania seksualne w rozmaity sposób: jako hormon, prohormon, neuroprzekaźnik oraz czynnik hamujący działanie estrogenów. Pole jego działania obejmuje przodomózgowie, podwzgórze oraz rdzeń kręgowy. Jak wykazują badania, im wyższe stężenie testosteronu we krwi, tym większa jest ilość udanych kontaktów seksualnych. W takim razie dlaczego osoby dawkujące w nadmiarze testosteron i jego pochodne często cierpią na impotencję? No cóż, w pierwszej fazie przyjmowania androgenów wzrost popędu seksualnego jest bardzo odczuwalny, co niekiedy bywa nawet kłopotliwe. Jednak wraz z upływem czasu trwania kuracji sterydowej, reakcja ta może ulec radykalnemu odwróceniu i w konsekwencji może dojść do zmniejszenia popędu seksualnego oraz silnych zaburzeń erekcji. Jak się okazuje, zbyt wysoki poziom testosteronu we krwi może doprowadzić do zablokowania mechanizmu „podwzgórze-przysadka-gonady (jądra)” i w konsekwencji do zmniejszenia wytwarzania tego hormonu przez jądra co określa się zjawiskiem hipogonadyzmu wtórnego. W takich warunkach, po odstawieniu kuracji sterydowej nie zawsze dochodzi do odblokowania funkcji gonad i wznowienia produkcji własnego testosteronu, co nie wróży szybkiego powrotu do pełnej sprawności seksualnej. Jednocześnie, kuracji sterydowej mogą towarzyszyć liczne uszkodzenia wątroby - narządu odpowiedzialnego za metabolizm testosteronu. W efekcie uszkodzeń komórek wątrobowych może wzrastać stosunek estrogenów do testosteronu, co sprzyja dodatkowemu pogłębianiu się zaburzeń.

Gdy siadają nerwy

Załóżmy, że przerwaliśmy długoterminową kurację sterydową, jądra ponownie wznowiły swoją aktywność i zaczęły wytwarzać dostateczną ilość testosteronu. Czy to jednak wystarczy, aby osiągnąć satysfakcjonujący wzwód? Niekoniecznie. Aby informacja biegnąca z mózgu mogła bez przeszkód dotrzeć do prącia i wzbudzić jego aktywność, musi przemknąć przez nieuszkodzone drogi nerwowe. Niestety, w przypadku wielu osób zażywających nadmiar leków, w tym również środków anaboliczno-androgennych może dojść do dysfunkcji w procesie przewodnictwa nerwowego. Tego typu uszkodzenia są niezwykle bolesne dla psychiki. Dlaczego? Otóż, gdy występują jedynie hormonalne przyczyny zaburzeń (zablokowanie funkcji jąder przez nadmiar testosteronu we krwi), tragedia ma charakter połowiczny, gdyż niemocy płciowej najczęściej towarzyszy brak zainteresowania seksem. Jeżeli jednak jądra zaczynają funkcjonować prawidłowo, a problem dotyczy jedynie zaburzeń w przewodnictwie nerwowym, sprawa znacznie się komplikuje. Wówczas chęci są ogromne, ale możliwości niewielkie. Oczywiście sterydy nie należą do zasadniczych leków powodujących uszkodzenia nerwów, gdyż za to odpowiadają przede wszystkim środki psychotropowe oraz leki zapisywane z powodu wysokiego ciśnienia krwi. Jednak coraz częściej zdarza się, że głodni sukcesu kulturyści i amatorzy wielkich mięśni sięgają po insulinę – hormon, którego zażywanie może spowodować poważne uszkodzenia w przewodnictwie nerwowym, a wtedy tragedia murowana Należy nadmienić także, iż powstaniu impotencji neurogennej sprzyja także: nadużywanie alkoholu, palenie tytoniu oraz zażywanie amfetaminy, kokainy i marihuany.



O autorze :

dr Dariusz Szukała


Problemy z prostatą Problemy z prostatą Od dłuższego czasu miewasz niepokojące problemy z oddawaniem moczu. Nieraz k...
Hormon wzrostu Hormon wzrostu O hormonie wzrostu krążą wręcz legendy. Ten owiany tajemnicą lek jest bez wą...