Rekomendacja Zakładu Żywienia i Suplementacji Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach

Żywność i żywienie

Kawa - dobra czy zła?


dr Dariusz Szukała


Źródło: fitdietetyk.pl


Kawa - dobra czy zła?

Strona 1 z 2

Pobudza  rano do życia, umila podróże i pogawędki z przyjaciółmi. Pozwala wydajniej pracować, uczyć się, oddala zmęczenie, dodaje energii i sił witalnych. Wspomaga także sportowców, ułatwia odchudzanie a nawet zapobiega powstawaniu niektórych schorzeń. Z wielu powodów kawa  cieszy się  dużym powodzeniem. Ale czy jej nadmierne spożycie nie szkodzi naszemu zdrowiu?

Przeciwnicy kawy mają jej wiele do zarzucenia. Jak twierdzą, pobudzanie organizmu za pomocą kawy przypomina poganianie batem zmęczonego  konia. Pod wpływem bólu zwierzę przyspiesza, ale tak naprawdę wcale nie jest mniej zmęczone.  Gorzka, czarna, kawa nie dostarcza energii, witamin i minerałów i na domiar złego  dodatkowo zubaża  organizm w cenne substancje odżywcze. Picie kawy zwiększa wyraźnie zapotrzebowanie na żelazo, cynk, wapń, magnez i witaminy grupy B – składniki niezbędne dla zachowania  zdrowia fizycznego i psychicznego. Kawa nie regeneruje organizmu energetycznie lecz jedynie stymuluje jego układ nerwowy,  wysyłając podstępny sygnał: - zmęczenie zlikwidowane, można dalej pracować. Kofeina wnikając do krwi nasila uwalnianie składników energetycznych, przyspiesza akcje serca i zwiększa ciśnienie krwi, wprowadzając organizm w stan ukrytego stresu.

Kawa nieprzyjazna na żołądek

Związki zawarte w kawie stymulują wydzielanie kwasu solnego w żołądku, powodując w wielu przypadkach zgagę, zaś stresogenne działanie kofeiny może działać skurczowo na przepływ krwi w jelitach utrudniając procesy trawienne. Treść pokarmowa pozostaje w jelitach dłużej, a czas wchłaniania składników odżywczych wydłuża się. Kawa może więc sprzyjać wzdęciom i niestrawności, zwiększając ryzyko raka jelita grubego. Istotną wadą kawy jest jej działanie drażniące przewód pokarmowy. Spowodowane jest to głównie obecnością w kawie związków z grupy 5-hydroksytryptamidów kwasów karboksylowych. Niektóre firmy wprowadziły na rynek kawy o obniżonej zawartości tych związków. Są one określane jako: łagodne, oszczędzające, o zwiększonej przyswajalności lub niskodrażniące. Na opakowania znakowane są jako mild, schoenende, light, itp.  Są więc szczególnie polecane wrzodowcom.

Na czczo czy po posiłku?

To zależy. Delektowanie się kawą na pusty żołądek podrażnia błony śluzowe przewodu pokarmowego i sprzyja chorobie wrzodowej. Efekt ten można w pewnym stopniu złagodzić dodając do kawy śmietankę lub mleko, które wpływają na alkalizację treści żołądkowej. Wrzodowcom bardziej więc będzie służyć kawa wypita po posiłku, czego z kolei nie powinno polecać się osobom  cierpiącym na niedobory żelaza. Polifenole zawarte w kawie mają bowiem zdolność wiązania żelaza i tym samym utrudniają  jego wchłanianie. Spożycie pokarmu wraz z kawą może zmniejszyć przyswajanie żelaza aż o 40%

Kości nie lubią kawy

Bo zawarta w niej kofeina powoduje wzmożone wypłukiwanie wapnia i magnezu z układu kostnego, co sprzyja rozwojowi osteoporozy. W badaniach epidemiologicznych wykazano zmniejszoną gęstość kości w obrębie kręgosłupa i szyjki udowej oraz wzrost ryzyka złamań osteoporotycznych u kobiet po menopauzie, pijących więcej niż dwie filiżanki mocnej kawy dziennie, szczególnie przy niskim spożyciu wapnia w diecie. Jak wykazują badania filiżanka mocnego naparu kawy może powodować starty wapnia w ilości ok. 5mg na dobę. Efekt ten można jednak zrównoważyć dodaniem do kawy ok. 1-3 łyżek stołowych mleka.

Wpływ na cholesterol

Jak wykazano w wielu badaniach, znaczne spożycie kawy może wpływać na zwiększenie poziomu cholesterolu we krwi. Za efekt ten odpowiedzialne są wchodzące w skład tłuszczu kawowego diterpeny (głównie cafestol i kahweol). W poszczególnych rodzajach naparu kawy występuje jednak różna zawartość tych związków. Najwięcej szkodliwych diterpenów zawiera kawa parzona po turecku oraz zalewana wrzątkiem i to właśnie ona najsilniej podwyższa poziom cholesterolu. Bardziej przyjazna wydaje się kawa filtrowana przez filtr papierowy oraz rozpuszczalna. W naparach tych zawartość diterpenów jest znikoma. Kawa rozpuszczalna jest wysuszonym wodnym ekstraktem kawy naturalnej i w trakcie procesu produkcji prawie całkowicie pozbawiona jest tłuszczu, w tym diterpenów. Natomiast w przypadku kawy filtrowanej tłuszcz kawowy oraz zawarte w nim diterpeny osadzają się na bibule filtra i nie przechodzą do naparu.

Są także plusy

Już sam  aromat kawy wprowadza nas w doskonały nastrój. Większość osób nie wyobraża sobie poranka bez filiżanki mocnej kawy. Kofeina i tworzące się z niej w organizmie metabolity – teofilina i teobromina zwiększają wydzielanie neurotransmiterów takich jak dopamina, adrenalina, noradrenalina, serotonina, GABA, ACTH, co silnie pobudza pracę kory mózgowej, ułatwia procesy myślowe, polepsza nastrój, usuwa zmęczenie, usprawnia pamięć. Po wypiciu kawy polepsza się praca mięśnia sercowego, rozszerzeniu ulegają naczynia krwionośne serca, mózgu i mięśni szkieletowych, co zwiększa podatność na wysiłek fizyczny. Kawa działa poszerzająco na oskrzela, ułatwia oddychanie, działa moczopędnie, zwiększa ciepłotę ciała, przyspiesza metabolizm. Z tego tytułu jest nie tylko skutecznym środkiem wspomagającym wykorzystywanym w sporcie, ale także efektywnie przyspiesza odchudzanie. Kawa wypita 45 min przed wysiłkiem fizycznym w znaczny sposób przyspiesza tempo spalania tłuszczu w organizmie.